10 najdziwniejszych propozycji muzycznych na weselu

1. Franek Kimono – King Bruce Lee Karate Mistrz

Pierwszy taniec – można zaszaleć ale dlaczego Franek!!?

2. Taniec Łabędzi z Jeziora Łabędziego

Frywolne zaproszenie panów aby udawali łabędzie…

3. Techno na weselu

Nie ta bajka!

4. Ciężki rap na weselu

Jak domowym sposobem przegonić z wesela starszyznę…

5. Całe wesele z muzyką poważną

Było takie… było…. pomysł państwa młodych.

6. Ciężki rock jako motyw przewodni wesela

Sprawdził się! towarzystwo było po prostu klimatyczne.

7. Pierwszy taniec w stylu pogo

Państwo młodzi kończyli przygodę z pankiem.

8. Wesele bez tańca tylko muzyka poważna

Ciekawe co mówili goście…

9. „Cztery Pory Roku” Vivaldiego

W przerwach cała muzyka z „Cztery Pory Roku” Vivaldiego przez całe wesele (propozycja „poległa” po pół godzinie…)

10. Prośba grania maksymalnie po dwa utwory i… przerwa

Bo starsi się szybko męczą… i trzeba zmieniać partnerów. Było ciekawie… po godzinie przyszedł pan młody i powiedział: „niech pan gra jak pan uważa” :) .

Leszek Chlasta,
11 stycznia 2009